Gdy smażysz placek drożdżowy, tyle tłuszczu wystarczy
페이지 정보

본문
Podsumowując: przykrycie patelni nie przyspiesza rumienienia wierzchu, a zwykle je opóźnia. Para wodna rozmiękcza skórkę, a skroplony tłuszcz spływa na ciasto, zaburzając jego strukturę. Równomierny, złocisty wierzch osiągniesz przez właściwą temperaturę tłuszczu, Metamorfoza mieszkania odpowiednią jego ilość i cierpliwe obracanie pączków. If you loved this short article and you would such as to obtain more facts pertaining to metamorfoza Mieszkania kindly check out our own web page. Pokrywka sprawdzi się jedynie po zdjęciu patelni z ognia, gdy chcesz zatrzymać ciepło — nigdy w trakcie smażenia.
Najważniejszy moment to kontrola grubości. Rozwałkowane ciasto powinno być cienkie, Https://Chis-Chernomorsk.Com.Ua/User/Merlinfairbridge/ ale nie przezroczyste. Jeśli widzisz przez nie blat, jest za cienkie. Jeśli po podniesieniu ciasto od razu się zalamuje i opada, też jest za cienkie. Prawidłowo rozwałkowane ciasto trzyma kształt po podniesieniu na chwilę i delikatnie się wygina, ale nie łamie. Sprawdzaj to co jakiś czas, zamiast wałkować „na wyczucie" do samego końca.
Jak rozpoznać właściwą ilość tłuszczu na patelni Rozgrzej patelnię na średnim ogniu, wlej tłuszcz i rozprowadź go po całej powierzchni cienką warstwą. Kropla ciasta wrzucona na patelnię powinna zacząć skwierczeć w ciągu kilku sekund, ale nie może skakać ani dymić. Gdy tłuszcz zaczyna dymić, jest za gorący – placek spali się z zewnątrz, a w środku pozostanie zakalcowaty. Gdy kropla ciasta leży bez reakcji, tłuszcz jest za zimny i placek wchłonie go jak bibuła.
Najczęstsze błędy sprowadzają się do trzech rzeczy: wałkowanie ciepłego ciasta, zbyt cienkie rozwałkowanie w pogoni za efektem oraz zbyt gorący tłuszcz. Każdy z tych błędów samodzielnie potrafi rozsadzić faworka. Jeśli trzymasz się grubości 2–3 milimetrów, chłodzisz ciasto przed wałkowaniem i pilnujesz temperatury smażenia, faworki wychodzą równe, z pęcherzykami i bez pęknięć. Reszta to już tylko kwestia powtarzalności.
Wałkuj na lekko podsypanej mąką stolnicy, ale używaj jak najmniej mąki. Nadmiar mąki na powierzchni ciasta wysycha, tworzy twarde strupki, które przy smażeniu odchodzą i rozrywają placek. Zamiast podsypywać obficie, podsypuj odrobinę i obracaj ciasto po każdym ruchu wałka. Wałek prowadź od środka na zewnątrz, w obu kierunkach, obracając ciasto o kąt prosty co kilka ruchów. Dzięki temu grubość jest równa w każdym punkcie.
Sama technika wałkowania ma znaczenie. Wałkuj od środka na zewnątrz, obracając ciasto o ćwierć obrotu remont łazienki krok po kroku każdym przejściu. Nie dociskaj wałka na krawędziach tak mocno jak na środku — właśnie tam powstają najcieńsze miejsca, które pękają pierwsze. Jeśli podsypujesz mąką, rób to oszczędnie i równomiernie. Gruba warstwa mąki na powierzchni ciasta sprawia, że wałek się ślizga, a ciasto rozciąga się nierówno. Nadmiar mąki strzepnij miękkim pędzelkiem przed krojeniem.
Tkaniny, których nie da się wyprać, jak zasłony z podszewką czy obicie kanapy, potraktuj parą wodną. Parownica lub żelazko z funkcją pary rozluźnia włókna i wypycha tłuszcz na powierzchnię, którą potem wytrzyj czystą, wilgotną ściereczką. Skuteczne bywa też przewietrzenie na zewnątrz w dzień o niskiej wilgotności — mróz i suche powietrze działają lepiej niż ciepłe, wilgotne wnętrze. Unikaj odświeżaczy w aerozolu: maskują zapach na godzinę i osiadają razem z tłuszczem, przez co później trudniej się go pozbyć.
Najczęstszy błąd to smażenie na małej ilości tłuszczu w nadziei, że placek będzie lżejszy. Efekt jest odwrotny: ciasto przywiera, rwie się przy obracaniu i chłonie więcej tłuszczu niż przy prawidłowej warstwie. Drugi błąd to wlewanie oleju na rozgrzaną patelnię bez rozłożenia go po całej powierzchni. Powstają wtedy suche i przypalone miejsca, które psują strukturę placka. Trzeci błąd to smażenie na silnym ogniu. Placek drożdżowy potrzebuje umiarkowanego ciepła, żeby zdążyć wyrosnąć i wypiec się w środku, zanim skórka się zetnie.
Przed włożeniem faworków sprawdź temperaturę tłuszczu. Powinien mieć około 170–180 stopni Celsjusza — wrzucony kawałek ciasta powinien natychmiast otoczyć się bąbelkami, ale nie spalić się w kilka sekund. Zbyt gorący tłuszcz przypala powierzchnię, zanim wnętrze zdąży się uformować, i ciasto pęka. Zbyt zimny tłuszcz wsiąka w ciasto, powodując jego rozwarstwianie. Smaż po kilka faworków, nie wrzucaj całej partii naraz, bo obniża to temperaturę tłuszczu. Obróć faworka raz, gdy spód się zarumieni, a potem odłóż na ręcznik papierowy.
Faworki pękają podczas smażenia najczęściej z jednego powodu: ciasto jest zbyt grube albo źle rozwałkowane. Rozwałkowanie na odpowiednią grubość to nie kwestia wprawy, tylko kilku konkretnych zasad. Poniżej znajdziesz to, co faktycznie działa, a nie ogólniki.
Idealna grubość to nie „cienko jak papier" Docelowa grubość ciasta na faworki to około 2–3 milimetry. To mniej więcej grubość dwóch–trzech kartek papieru. Jeśli prześwituje przez nie dłoń przytrzymana pod spodem, ale nie widać konturu palców, jest dobrze. Zbyt cienkie ciasto — poniżej 1,5 milimetra — pęka przy nacinaniu i smażeniu, bo nie ma dość struktury, by utrzymać kształt. Zbyt grube — powyżej 4 milimetrów — nie wypieka się w środku, a para wodna uwięziona w cieście rozsadza je od wewnątrz. Pęknięcia niemal zawsze wynikają z tych dwóch skrajności.
- 이전글5 pravidel, jak si doma neotrávit houbami 26.09.14
- 다음글Než olej nebo mast nanesete na obličej, vyzkoušejte je na malém místě na vnitřní straně předloktí a počkejte čtyřiadvacet hodin. Domácí přípravek není sterilní a každá pleť reaguje jinak. Pokud se objeví zarudnutí nebo svědění, 26.09.14
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
